PAKA - Strona Główna
Półfinały
XX
XX
  • Skecze video
    • Hrabi po spektaklu
    • Kabaret SMILE - Mapa (egzamin na studia)
    • Kabaret Młodych Panów - Piotr Żyła (skoczek)
    • Kabaret DNO - Freestyler II (po polsku)
    • Kabaret PUK - Terapia Małżeńska
    • Mariush - Czemu nie ma Ciebie tu? (koncert)
    • Mariush - Odwilż na bis (koncert)
    • Kabaret Młodych Panów - Wielka Orkiestra Budżetowej Pomocy
    • Stand up Kraków
    • Kabaret DNO - Bakteria
    • Kabaret Młodych Panów & Smile & Łowcy.B - Klinika
    • Kabaret Łowcy.B - Zabawa w chowanego (skecz z wpadką)
    • Kabaret Z Nazwy - Baby (PAKA 2013)
    • Kabaret Z Nazwy - Przepustka (PAKA 2013)
    • Kabaret 7 minut Po - Wzębodłubie (PAKA 2013)
    • Kabaret 7 minut Po - Skecz który się nie odbył (PAKA 2013)
  • Skecze video
bnk
Stowarzyszenie Promocji
Sztuki Kabaretowej "PAKA"

ul. Oleandry 1
30-060 Kraków

e-mail: paka@paka.pl
tel/fax: (12) 681 60 35
NIP: 677-22-92-023
ROTUNDA
PAKA » Nowości » Refleks(je) przy kabarecie 2011-08-11 12:41:20
Refleks(je) przy kabarecie
Scena i widownia, czyli interakcje z publicznością

Scena i widownia, czyli interakcje z publicznością

Agnieszka:
 Problem wydaje się sprawą prostą, bo co najbardziej kocha publiczność? Improwizacje! Zatem, jako, że każdy człowiek chce być kochany, a kabaret to też człowiek, warto wchodzić w interakcje z widzami. Ale, żeby bezpiecznie wejść w taką  relację, trzeba spełnić kilka warunków:
- Potrzebny jest refleks, inteligencja, błyskotliwość. 
- Dobrze jest też mieć charyzmę, która powoduje, że łatwo zapanować nad przeciwnikiem. 
- Przydają się przygotowane wcześniej "zdania ratunkowe", które pozwolą nie dać się zapędzić w tak zwany kozi, czy inny róg. 
- No i trzeba wiedzieć, co ma się do pokazania i mieć to dobrze opracowane, bo jak twierdzą klasycy, każda dobra improwizacja musi być precyzyjnie wyreżyserowana.
Proste? Prawda?

Agnieszka Kozłowska

 Krzysztof:
Kabaret jest jedną z tych sztuk scenicznych, dla której publiczność bywa partnerem i jednocześnie jurorem - niekiedy dość bezwzględnym. I dlatego należałoby sobie życzyć, by traktowana była poważnie. Wciąganie publiczności w świat kreowany na scenie powinien być głęboko przemyślaną decyzją, tak by widza nie urazić i w sposób niezamierzony nie stawiać go w sytuacji, w której wbrew sobie jest obiektem śmiechu. 
Jak to zrobić? Recepta jest jedna - wyczucie i przygotowanie. Kabaret prezentując skecz, w którym zakłada aktywny udział publiczności musi zakładać, że to się nie uda. Wtedy zamiast siłowych rozwiązań i  nachalnego wyciągania widza na scenę należy mieć przygotowany alternatywny wariant rozwiązania sceny.
Ale ponieważ doświadczenie uczy, że nigdy nie da się wszystkiego przewidzieć, dlatego jeżeli widz ma zamiar biernie uczestniczyć w kabaretowym przedstawieniu i bezpiecznie kontemplować jego przebieg powinien zająć miejsce w środku ostatniego rzędu widowni.

       Krzysztof Niedźwiedzki

Jaka muzyka najlepiej pasuje do kabaretu?

Krzysztof:
Odpowiedź na tak postawione pytanie jest prosta - do kabaretu najbardziej pasuje dobra muzyka. Rozwijając odrobinę to zagadnienie należałoby się zastanowić skąd ją wziąć. Jak wiadomo do rzadkości należą kabarety, które w swoim składzie mają muzyków grających  na scenie żywe melodie skomponowane specjalnie dla danego programu. Większość grup kabaretowych wykorzystuje już istniejące motywy muzyczne przerabiając je, parodiując i pastwiąc się często nad nimi niemiłosiernie. Na dobrą sprawę nie ma w tym nic złego, w końcu kabaret żyje z tego, że przeinacza rzeczywistość - dlaczego wobec tego muzyka miałaby temu prawu nie podlegać? A jednak szlachetniejszym  pomysłem jest tworzenie oryginalnej muzyki, niż parodiowanie powszechnie znanych hitów. Czyli parafrazując tekst klasyka gatunku należałoby zaśpiewać:
Zrób kabaret, po prostu zrób kabaret,
I oryginalnych melodii stwórz parę.

Krzysztof Niedźwiedzki

Agnieszka:
A ja bym odrobinę inaczej ujęła tę sprawę. Muzyka w kabarecie powinna być adekwatna. No chyba, że jest celowo z innej bajki. Adekwatna do treści, do programu, do tematu, do talentu i składu wykonawców. Jeśli w składzie jest wirtuoz gry na skrzypcach, czemu go nie pokazać? (To jest zresztą jeden z pomysłów tworzenia programu kabaretowego, zbieramy ludzi z różnymi talentami i z tego układamy program). 
Z drugiej strony jeśli ktoś zna 3 podstawowe chwyty gitarowe, to jeszcze nie znaczy, że gra na gitarze... i tego należy się trzymać. 
Korzystanie z gotowych przebojów jest faktycznie pójściem na łatwiznę, zwłaszcza, że często jest do tego dołożona jakaś niby gra, śmieszne ruchy, dziwne konteksty, generalnie mniejsza lub większa żenada. 
Z drugiej strony, są takie możliwości techniczne ubarwienia dźwiękiem programu, tyle fantastycznych efektów specjalnych, że grzech nie skorzystać, zwłaszcza gdy nie mamy dobrego muzyka, kompozytora itd. na podorędziu. Pamiętajmy, że Rafał Kmita dostał grand prix za program, w którym wykorzystał magię dźwięku, nie wspominając o stroboskopach, które stały się legendarne, ale to opowieść na inny temat. 
Zatem muzyka, czy też jak kto woli, dźwięk musi być. Najlepiej pasująca - czyli adekwatna.

Agnieszka Kozłowska  

Statywy czy mikroporty, co lepiej służy kabaretowi?" (2)

Agnieszka:
Statyw czy mikroport? Zaskoczę Cię, bo moim zdaniem to zależy. Od tego kto się wypowiada. Dla publiczności lepszy będzie z pewnością mikroport, bo kabareciarz może się wtedy swobodniej poruszać na scenie i może wykonać jakiś zabawny ruch, zaplanowany lub mimowolny. A może w kulisach coś się wymknie występującemu, który nie wie, że ma włączony mikrofon i jest bonus w postaci wpadki. Jak to nas cieszy!  Dla artysty  lepszy będzie mikroport, jeśli będzie planował wykonać zabawny ruch, albo założy, że zdarzy się to mimowolnie. I jeśli będzie milczał w kulisach, albo sam z satysfakcją sprowokuje wpadkę. Za to przy monologach lepszy jest zdecydowanie mikrofon na statywie, lepszy także dla początkujących, nie mających dużej swobody scenicznej. Jest się przynajmniej czego przytrzymać.

Agnieszka Kozłowska

Krzysztof 
Zalety i wady obydwu tych urządzeń są dość oczywiste i każdy kabareciarz, który miał okazję z nich korzystać w mniejszym lub większym stopniu zdaje sobie z tego sprawę. Jednak w moim odczuciu mikrofon na statywie ma tę zasadniczą przewagę, że broni tradycyjnej formy jaką jest kabaret. Broni jej i jednocześnie ograniczając pole manewru na scenie daje osobie na niej występującej coś w rodzaju alibi.
Mikrofon to nawet pewnego rodzaju partner sceniczny, który ma ściśle określone potrzeby i wymaga by się do nich dostosować, bo inaczej szkoda wychodzić z garderoby.
Poza tym, aby używać mikroportów  trzeba być aktorem, mieć świadomość sceny, albo przynajmniej wiedzieć co zrobić z rękami, w tych chwilach kiedy nie wiadomo co z nimi zrobić. Skądinąd wiadomo też , że w takiej dramatycznie stresującej sytuacji możliwość wykonany oburącz mocnego uchwyt statywu może być zbawienna.  
Wobec tego wszystkim tym, którym się wydaje, że z owiniętym wkoło ucha zaizolowanym kablem wyglądać będą lepiej i czuć się pewniej tłumaczę, że na kabaretowej scenie lepiej wyglądać nie będą, a czuć będą się znacznie gorzej.

     Krzysztof Niedźwiedzki

Uroda przeszkadza w kabarecie (1)

Krzysztof:
 Pewnie łatwiej byłoby tak ujętą myśl rozwinąć, gdyby kończyła się ona znakiem zapytania. Wtedy mnożąc przykłady postaci, bądź też odnosząc się w ogólności do kabaretowej urody jako kategorii estetycznej w miarę precyzyjnie dałoby się takie rozważania podsumować prostym tak, lub nie.  Jednak tylko w miarę precyzyjnie ponieważ uroda jako pojęcie jest z natury swojej głęboko subiektywne.
Pomyślmy chwilkę.
Czy uroda i wdzięk kabaretowych artystek ( na których nadmiar nie możemy wszak narzekać ) jest przeszkodą? A może jest tak, że potrafi ona zatuszować braki na innych polach? Czy przystojny kabareciarz pomimo tego, że na scenie jest nudny i nie śmieszny zostanie później wygwizdany od swego kolegi, który po rodzicach odziedziczył nieco koślawe geny? Czy wreszcie program kabaretowy zbliżony w swej poetyce ( czytaj urodzie ) do eleganckiej linii Kabaretu Moralnego Niepokoju jest lepszy od tej zaproponowanej przez Formację Chatelet, dla której obsceniczność jest normą?
Albo nie myślmy ani chwili.
Naiwnie ufajmy, że uroda tak ta zewnętrzna jak i wewnętrzna nie gra roli - przynajmniej pierwszoplanowej, w tym co artysta chce pokazać na scenie i jak jest odbierany na widowni. Łudźmy się, że wszystko to, co za jego - kabareciarza sprawą widzimy na scenie - urodziwe lub nie powinno kształtować dobry gust.
Tyle tylko, że w takim wypadku potykamy się znaną prawdę wynikającą z łacińskiej maksymy - de gustibus non est disputandum. No i klapa.
Ponieważ jednak problem urody przeszkadzającej w kabarecie postawiony został bez znaku zapytania pozwolę sobie skwitować go prostym - tak i nie.

Krzysztof Niedźwiedzki

Agnieszka: 
Krzysztofie...trzeba było postawić ten znak zapytania skoro Ci go brakuje? Zakazu nie było. 
Niby jest coś w tym o czym piszesz i jak subtelnie przemyciłeś informacje o niewątpliwej urodzie Kasi Pakosińskiej z Kabaretu Moralnego Niepokoju, ale nie mogę się do końca z Tobą zgodzić. To znaczy mogę, zakazu tu też nie było, tylko po co? Zwłaszcza, że ja uważam, że uroda przeszkadza w kabarecie. Zdecydowanie. Pomaga w życiu, przeszkadza w kabarecie. Dlaczego? Bo uroda, rozumiana jako piękno ciała nie jest śmieszna, nie jest zabawna. Raczej frustruje, niż wywołuje sympatię u widza. Nie cieszy tak, jak krzywe nogi, grube uda, czy łyse placki w miejscu włosów. Pomijam nawet już mroczne rejony naszych dusz, w których chichoczemy na widok czyjejś "gorszości", bo i tak bywa. Po prostu wystylizowana paskuda, odpowiednio do tego ubrana, już wydaje nam się śmieszna, zanim jeszcze otworzy usta i swoją drogą często lepiej żeby tak zostało... natomiast gdy zobaczymy kogoś niebagatelnej urody nie śmiech jest naszym pierwszym odruchem.  I inne zmysły nam się budzą do życia. Zatem taki artysta ma trochę "pod górkę".
I coś w tym musi być, skoro przystojni i interesujący na co dzień mężczyźni, kobiety trochę też, robią wszystko aby na scenie ukryć swój niewątpliwy wdzięk. Jakieś przykłady? Wszyscy!

Agnieszka Kozłowska

• Rotunda - www.rotunda.pl
• Kabarety online - www.eKabaret.pl
Logotypy
© 2002-2011 paka.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone. Zakaz kopiowania treści bez zgody autorów. Wykonanie projektu serwisu: Sztoldo.pl